piątek, 18 grudnia 2015

A tymczasem w domu rodzinnym...

Hej w piątkowy, pochmurny dzień:) Siedzę w domu z małą, patrzę za okno, a tam błoto, leje wieje;/ nic ciekawego... A jak jest u Was??Z tego co u niektórych z Was czytam to jakiś śnieg i bajkowy krajobraz?
Wczoraj wybrałam się do mojego rodzinnego domu, czyli do mamy i taty:) Mieszkamy w tej samej miejscowości więc widujemy się bardzo często. Mamusia już szaleje z ozdobami, ze sprzątaniem i przygotowywaniem potraw (np. pierogów czy uszek). Zawsze tu jemy wspólną wigilię i jest uroczo, ciepło i rodzinnie.A tymczasem trochę kolorków i dekoracji mojej mamuni:)















 Oto kuchnia, jak widać dodatki w większości czerwone:)


Anioły i latarenki królują...





Wszędzie dużo figurek, lampionów światełek:) To co z mamą lubimy najbardziej.


Mała Zuzia jako Mikołaj:)



















Salonik i małe cudeńka:)

2 komentarze:

  1. Ale ciepłeko bije zdjęć, piękne i klimatyczne wnętrze. W tak pięknym otoczeniu święta musiały minąć bardzo rodzinnie i pięknie.Życzę wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku :)

    pozdrawiam, papa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje bardzo:) tak jak mowisz, swieta bajecznie minęly, fajnie ze i mnie ktos odwiedza:) pozdrawiam goraco

      Usuń

Dziękuję bardzo za każdy zostawiony po sobie ślad w postaci komentarza!!Buziaki!!