piątek, 25 marca 2016

Już Święta!!

Witajcie  świątecznie!!
Mój dzisiejszy post jest już ostatnim wspominającym o Wielkanocy postem. Nie wiem jak u Was przygotowania, ale u mnie jeszcze NIC nie zrobione:D Oczywiście jeśli chodzi o jakieś gotowanie czy pieczenie, bo posprzątane i udekorowane już jest.
Choć przyznaję że w ty roku nie czuję tego nastroju, nie wiem jak Wy.. za oknem szaro buro, zero zieleni i wiosny:(
Kilka ostatnich ujęć Wielkanocnych z mojego domu.









Życzę Wam kochani, kolorowych, radosnych i rodzinnych Świąt Wielkiej Nocy. Pozdrawiam gorąco!!

niedziela, 20 marca 2016

Kruche rogaliki

Hej kochani!!
 Biegając wczoraj z mopem i odkurzaczem, jak to zwykle przed świętami i nie tylko, wpadłam na post pewnej fajnej babki Pani Śmietankowej piszącej o pysznych śmietankowych ciasteczkach, które piecze z córcią (przy okazji ją pozdrawiam jeśli tu zajrzy). Zainteresowałam się, napisałam i okazało się, że to kruche ciasto, które wychodzi mi całkiem nieźle:D No i postanowiłam upiec swoje ulubione rogaliki;D to był super pomysł bo wyszły, powiem nieskromnie wybitne!!Z jabłuszkiem w środku, bo akurat nie miałam nic innego pod ręką (np. czekolady, powideł itp). Za długo nie poleżały na talerzu, i dziś piekłam drugą turę dla dziadków, którzy przyjechali w odwiedziny.
Polecam jako szybki deser!!

Przepis
-kostka masła
-2szkl. mąki
-2 żółtka
-2 łyżki śmietany 18%
-pół szkl. cukru pudru

Ja robię tak: wrzucam wszystko do miski, zagniatam ciasto, tworzę kulę, zawijam w folię aluminiową i wkładam na jakieś 20 min do lodówki (jak się komuś spieszy to może być też zamrażalnik na parę minut).
Po czasie wyciągam, przecinam na pół (bo łatwiej) i rozwałkowuję tworząc mniej więcej koło (można też, jak ktoś jest perfekcjonistą, przyłożyć duży talerz i wyciąć koło). Następnie tnę na trójkąty. Na trójkącikach układam nadzienie (u mnie akurat po kawałku obranego jabłka), ale  polecam powidła czy czekoladę. Zawijam od podstawy trójkąta do stożka i tyle.:D
Układam na blaszce i wkładam na 180 stopni do piekarnika na ok 20-25 min (trzeba obserwować bo wszystko zależy od sprzętu). Posypuję cukrem pudrem:)
Pozdrawiam gorąco buziaki!!!

niedziela, 13 marca 2016

Zajączki wielkanocne DIY

Witajcie:))
Mój dzisiejszy post jest wciąż związany z Wielkanocą. Przedstawiam Wam fajną propozycję ozdoby wielkanocnej, a także zabawy np. z dziećmi.Ja co prawda mam troszkę za małą córcię ale zainteresowana była i cieszyła się z efektu.
Jakiś czas temu dostałam kolorowe, przeróżne kartki do origami. Leżały i czekały na mnie do teraz. Zawsze lubiłam plastykę w szkole, przedziwne techniki tworzenia czegoś z niczego i jak widać do teraz mi zostało coś z dziecka:)Zajączki origami są bardzo łatwe do wykonania, i oczywiście za grosze, ponieważ potrzebujemy tylko kartki:)
Tartki muszą być kwadratowe, wielkości dowolnej. Moje karteczki mają 20x20cm.
Zapraszam do zabawy!!!!







 Mój zestaw miał też przeróżne,kolorowe oczka.






Zaczynamy:
1.
 2.
3.
 4.
5.
6.

 7.
8.
9.
10.
 11.
 12.
13.
 14.
 15.
 16.

 17.
 18.
 19.
 20.
 21.
22.
 23.
 24.
 25.
Pozdrawiam gorąco. Daj znać jak Ci poszło w komentarzu:)

wtorek, 8 marca 2016

Wielkanoc tuż tuż...

 Witajcie!!
Przede wszystkim kobitki witam w ten szczególny dzień jakim jest nasz Dzień Kobiet!!! Życzę Wam, jak również sobie:), samych sukcesów, ciepłych, radosnych dni, spełnienia wszystkich marzeń i rozwoju pasji. Aby żaden dzień nie był nudnym, szarym dniem!!!

A tak poza życzeniami, trochę ujęć  moich małych dekoracji. W tym roku zieleń, szarości, żółty i granatowa krata ,jak również wciąż kropki ujęły moje serducho. Naturalne barwy, zawsze modne i na czasie. Kilka staroci na ujęciach, kupionych za grosze, między innymi kanka w różyczki (10 zł) oraz starocie które udało mi się przechwycić od rodzinki:)


 Chlebak dostał nowe życie jakiś czas temu.(decoupage)

















 Zawieszka(poniżej) jak i doniczka (powyżej) zrobiona przeze mnie metodą decoupage.
Stare wiadro ,koszyk( nie wiem jak to nazwać) dostałam dawno temu. Zawsze na wiosnę robi za osłonkę do kwiatów. Prawda że urocze?

 Kolejnym przedmiotem kupionym za dokładnie 5 zł jest wiklinowa taca (została przemalowana na jasny szary)
 Szare rękawice i ręczniczki zakupione za grosze w PEPCO. 
Gliniane naczynie na łychy, norze itp. dostałam od babuni:)

Pozdrawiam gorąco!!! Będzie mi miło jak zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza!! :)) buziolki