wtorek, 19 kwietnia 2016

Ogródek warzywny

Witajcie kochani!!
Dziś znów troszkę o skrawku mojej ziemi. Mimo tego, iż mamy budowę i dużo pracy z tym związanej, postanowiliśmy zrobić sobie ogródeczek warzywny. Było mnóstwo pracy, ale i też dużo radości i śmiechu:) (Kiedyś docelowo ogródek warzywny będzie za domem. Marzą mi się drewniane skrzynie i w nich zioła, warzywa, porządek, na około wysypane kamyczki:)Czy to się uda? Okaże się w swoim czasie. Na razie wygląda to tak:
 I Pan sąsiad się załapał na foto:)



 Sałatka od kochanego sąsiada wsadzona moimi rękoma:) ach jaka frajda !! Moje ogrodowe początki.Chyba wyszło całkiem nieźle jak na pierwszy raz.
 Mąż zabronił robić sobie zdjęć więc tylko magiczna dłoń która wsadza bób (jego ulubiony) :))
 A oto co mam za płotem... piękne stare stodoły:) mój mąż mówi że jestem szalona, a mi się tak marzą one...Przydałyby się na te wszystkie przydasie, które zbieram od wszystkich hihi i ta łąka, nie jakaś tam sztuczna trawa z rolki bleee :) i sad eh
Babcia, obok której budujemy dom mówi, że to się niedługo rozleci, no a co ja zrobię,  że ja mam taką wiejską naturę:)) Jak się pytam o niektóre przedmioty, które posiada to się łapię za głowę,że to jeszcze można do czegoś wykorzystać:)) np. stare cynowe balie w połowie zerdzewiałe:) ja mam wizję..


 Przy tej jabłoni kiedyś znajdzie się tarasik:) a w około muszą być kwiaty, kolorowo i wiejsko.
A to właśnie miejsce "za domem" gdzie kiedyś, mam nadzieję znają się wielkie skrzynie na warzywa, krzaczki porzeczek i borówek, piękny stary stolik z doniczkami do przesadzania roślin, stary mały płotek... Na razie wszystko w mojej głowie..
Pozdrawiam gorąco! Dajcie znać czy lubicie grzebać w ziemi?:) Buziole

4 komentarze:

  1. Piękne marzenia , aż miło się czyta :) Ogródeczek pierwsza klasa , a stodoły mmm.....:))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ekologiczna sałata:) omniammniam, szkoda , że większość ludzi nie widzi potencjału w takich starych stodołach. Ja to bym zrobiła tam miejsce spotkań z ogromnym drewnianym stołem z drzwiami otwartymi na oścież na zieloną cudną łąkę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale będą pyszności:) Ja też w zeszłym tygodniu już zasiałam rzodkiewkę, sałaty, marchew, pietruszkę, cebulkę na szczypior, ziemniaki:)
    Achhh uwielbiam takie własne warzywka:)
    Piękna Twoja działka i jej otoczenie:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  4. Sielsko - anielsko :)) Pięknie, nic tylko patrzeć jak moment podrosną i zagoszczą na stole :)) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy zostawiony po sobie ślad w postaci komentarza!!Buziaki!!