środa, 18 maja 2016

Spacerek i polne kwiaty..

Hej wszystkim!!
Chociaż na chwilę przestanę zasypywać Was tym samym, czyli moimi tworami , bzami i konwaliami. Hihi pewnie niektórzy już mają powoli dość. A więc zapraszam na wycieczkę po  moim lasku, najbardziej tych zapracowanych, co nie mają czasu na leśne wędrówki.

My byłyśmy z Zuzą dziś na spacerku, jest cuuuudownie, bosko zielono. Już prawie alejką przejść nie można, tak to zarosło. Pełno śpiewających ptaszków niczym z "ptasiego radia" jak to Zuza mówi:) pełno świeżego mchu, leśnego zapachu i mnóstwo kwiatuszków, które aż się proszą żeby je zerwać i przynieść do domku. A więc z panną Zuzanną postanowiłyśmy zrobić bukiecik do wazonu.
Może dla niektórych to takie tam wiechcie, ale dla mnie są najpiękniejszymi kwiatami na świecie:)
Tymczasem kilka fotek..
Życzę Wam słonecznego i ciepłego dnia!!! Buziaki






















10 komentarzy:

  1. Uwielbiam polne kwiaty:) Jutro z samego rana też sie wybiorę po bukiet:)
    ściskam kochana

    OdpowiedzUsuń
  2. Polne kwiaty mają swój niezaprzeczalny urok :)
    JAk ja dawno nie byłam w lesie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kochana to szybciutko nadrabiaj zaległości:) póki tak pięknie jest zielono:) choć na chwilkę, zawsze coś:)buziaki

      Usuń
    2. Tylko ja mam problem z lasem, bo boje się kleszczy, a mówią, że na Mazurach w tym roku armagedon ;) Więc pozostanie mi podziwiać Twoje zdjęcia :)

      Usuń
    3. A wiesz podziwiaj ile wlezie;) Ja jak wracam z lasu z moją małą to ja i siebie zawsze sprawdzam od góry do dołu😉 kleszcze nie maja u mnie szans

      Usuń
    4. A jednak się skusiłam :) i las zaliczyłam, pięknie i cudnie było :) Ja też zawsze sprawdzam, jednak z doświadczenia wiem, że zdarza się taka ch.lera, że po powrocie do domu oglądasz się nic nie ma, a potem zaczyna się zabawa... Mojego Męża tak kleszcz potraktował i niestety boreliozą zaraził - na dokładkę lekarze się nie poznali i został prawidłowo zdiagnozowany po 3 miesiącach...

      Usuń
    5. oj to przykro mi;/ no niestety zdarza sie to coraz czesciej..

      Usuń
    6. Niestety... także, trzeba sprawdzać, sprawdzać i jeszcze raz sprawdzać ;) No i nie można dać się zwariowac jak ja - przez kilka lat dosłownie unikałam lasu.

      Usuń
  3. Uwielbiam spacery po lesie. Obcowanie z przyroda to świetny relaks. Uściski:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy zostawiony po sobie ślad w postaci komentarza!!Buziaki!!