poniedziałek, 12 czerwca 2017

Na przekór głupiej modzie..


 Witajcie kochani!
 Kochane lato nastało! Nareszcie! Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze czekam na nie z niecierpliwością. Uwielbiam te długie dnie,te ciepłe noce, otwarte okna, ukwiecone łąki. Balkony i tarasy w około zapraszają swoim cudownym kolorowym kwieciem. No właśnie, nawiązując do tych balkonów, zauważyłam ostatnio dziwną jak dla mnie modę (jeśli można tak to nazwać). Otóż moją uwagę przykuły czarne kwiaty;/bodaj że surfinie i wcale nie dlatego, że mi się podobają, tylko dlatego, że są wprost przerażające. Wiem, że nastała moda skandynawskich wnętrz. Niekiedy bardzo zimnych i wyniosłych loftowych klimatów.Co niektórzy otaczają się szaroburymi kolorami bo modne.Najgorsze w tym wszystkim to to,że ich fascynacje dotykają także ich pociech. Zupełnie tego nie kumam dlaczego dzieciom zabiera się kolory z ich dzieciństwa. Przecież dzieciństwo to właśnie kolory, kolorowe zabawki, pluszaki nawet te made in China. To właśnie to z dzieciństwa pamiętam. Te wszystkie kolory tęczy w moim pokoju, niczym świat z bajki. No i tak jak tym dzieciom to tak teraz nawet i kwiatom zabiera się kolory, bo nie pasują do "dizajnerskiego" wnętrza. Dziwi mnie to, bo przecież i tak już coraz mniej zieleni, wycina się lasy na rzecz blokowisk i marketów. Więc zamiast szanować i dbać o kolory, my je usuwamy ze swojego życia. No po prostu straszne to dla mnie;/ Bleee!
Och! Jak się nakręciłam :) Ale no sami powiedzcie czy nie mam racji?
Więc na przekór głupiej modzie kilka kolorków z Kuferka:)

Świeczniki wyszły z pod moich rąk. Wazony i kosz natomiast zakupiłam na starociach. Jeden z wazonów kosztował mnie aż złotówkę a kosz całe 3 złote, hihi dacie wiarę?:)
A na koniec moje ukochane, najpiękniejsze polne kwiaty, chabry.














Pozdrawiam Was gorąco ! I dajcie znać czy dobrze myślę. Buziaki!!!

8 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana cudowne są te świeczniki :) A wazoniki no bajka :) Jak ja kocham ten kolor i jego wszystkie odcienie :) Jeśli by mi mąż tylko pozwolił to wszędzie bym go w domu miała ale to on jest tą głową rozsądku i cały czas mi powtarza, że już dość niebieskiego ha ha ha ha :) Oj ja też kocham starocie, im starsze i brzydsze tym ładniejsze i pełno ich mam u siebie :) Powiem Ci, że całkowicie się z Tobą zgadzam :) Jak można ten swój głupi pęd za modą narzucać dzieciom. Przecież to jest najpiękniejszy okres w życiu człowieka, tyle poznajemy i uczymy się również poprzez zabawę i kolory :) Nie pojmuję tego w ogóle. Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje bardzo:* oj ja chyba w swoim nowym salonie bedemiala duzo niebieskiego:) bo juz troche sie tych rzeczy nazbieralo;p

      Usuń
  3. Cudowne świeczniki. Pięknie je ozdobiłaś!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zdecydowanie wolę taki przytulny, kolorowy, nieograniczony bezwzględnymi ramami *mody* :) Nie trafiają do mnie zimne, monochromatyczne, geometryczne wnętrza.. Wolność dla kolorów! :) Bardzo fajne zdobycze za grosik udało Ci się upolować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ps. w pierwszym zdaniu zjadłam słówko "styl" :)

      Usuń
    2. moda przemija a klasyka nigdy:) pozdrawiam

      Usuń

Dziękuję bardzo za każdy zostawiony po sobie ślad w postaci komentarza!!Buziaki!!