środa, 30 sierpnia 2017

Lepiej późno niż wcale- czyli marynistycznie na koniec lata

Hej hej ludziska kochani!!
Co słychać? Z dnia na dzień się zamierzałam żeby tu coś nasmarować, no i jak widać.. nie wyszło:) Dwójka dzieci na głowie całe dwa miesiące, budowa i codzienność pochłonęły mnie do reszty.Cały czas walczymy w naszym nowym domku, mąż wraca późnym wieczorem. A plany.. plany na zamieszkanie już były na wiosnę, potem na lato, teraz są już na jesień.. i teraz mam już nadzieję, że to już ostatnia pora roku hehe:) Malujemy już, i panele już czekają, kuchnia czeka..Już za moment, już za chwilkę..Kilka zdjęć z realizacji..










A tak całkiem z innej beczki takie fajne wakacyjne gadżety powstały, w stylu marynistycznym. Uwielbiam ten styl bo przywołuje mi morze, które tak kocham.




Pozdrawiam Was gorąco i dajcie znać o sobie. Czy czujecie jakąś jesień, ja nie:))

5 komentarzy:

  1. Cegła <3 Uwielbiam :) Już nie mogę się doczekać, aż się przeniesiecie i urządzicie na dobre :) Oby na jesień ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Poduchy wspaniale! Bardzo podoba mi się cegła na ścianie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy zostawiony po sobie ślad w postaci komentarza!!Buziaki!!